[pp-org] Odp.: taśmy

Halbersztadt Jozef (jothal) jozef.halbersztadt w gmail.com
Czw, 19 Cze 2014, 19:27:55 CEST


Zgadzam się z Władkiem. Moje uzupełnienie Władka.

Do 1997 NBP emitował złotego kupując od rządu polskie obligacje
skarbowe. Transakcje przeprowadzano w Polsce, bez udziału
zagranicznych bankierów, bez zapewniania im zysku. Konstytucja z 1997
zakazała finansowania przez bank centralny deficytu budżetu państwa
aby rząd nim nie manipulował. Najprawdopodobniej to pomysł
Borowskiego.

Ale w tym przypadku do krachu miałoby dojść tylko wyłącznie na skutek
opóźnienia napływu środków na inwestycje publiczne w nowej
perspektywie budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020. Podjęcie
nadzwyczajnych działań kompensacyjnych jest jak najbardziej
uzasadnione.

Władek nie ma racji, że nie wprowadzono tej zmiany w życie. Zmiana
legislacyjna jest już prawie sfinalizowana, tylko sam budżet na 2015
jest jeszcze w MinFin. To była poprawka do ustawy, która w sprytny
sposób poradziła sobie z zapisem konstytucyjnym. Była procedowana w
dość konwencjonalny sposób i stała się przedmiotem wykładu Belki dla
nieznającego tematu Sienkiewicza moim zdaniem dość przypadkowo.

W komentarzach szczególnie wałkowany był kawałek z Sienkiewicza (np.
na okładce Wprost): "Państwo polskie praktycznie nie istnieje."

Naprawdę brzmi on tak:

"BS: Państwo polskie istnieje teoretycznie. Praktycznie nie istnieje,
bo działa poszczególnymi swoimi fragmentami, nie rozumiejąc, że
państwo jest całością.  Tam gdzie państwo działa jako całość, ma
zdumiewającą skuteczność. Tylko jakoś nikt nie chce korzystaj z tej …

MB: Nie ma kultury współpracy instytucji.

BS: Dokładnie. Jak się ją wymusza rożnymi gestami, to się okazuje, że
można dostać jakieś przyzwoite narzędzia.

MB: Masz w nas absolutnego sojusznika. To jest rzecz, która nas, można
powiedzieć, prześladuje wręcz. Brak współpracy instytucji
państwowych."

Z nieco mądrzejszych komentarzy przebija teza, że przez 25 lat
lekceważyli problem i teraz im wybuchło. Tymczasem 25 lat to pasmo
prowokacji bezpieczniaków: szafa Lesiaka, obiad drawski itd. Powodem
jest, że każda kolejna ekipa uważała, że przy pomocy własnych ludzi
kontroluje służby i to im wystarczy. Sienkiewicz nawet tłumaczy
dlaczego, choć tylko w kontekście BOR: "Gdybym był ministrem spraw
wewnętrznych na początku czteroletnich rządów, toby to wyglądało
inaczej, ale ja nie bardzo mogę sobie pozwolić na głębokie reformy w
służbie, od której dyskrecji wiele zależy, he, he, istotnych decyzji w
tym kraju na kwartał przed wyborami, bo to jest samobójstwo, he, he."

Patologiczna jest natomiast rozmowa Nowaka i Parfimowicza o działaniu
rutynowym (zgodnym z prawem) i zadaniowym (nękającym). Zgadzam się z
oceną Piniora i przewidywanymi przez niego konsekwencjami

http://www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20140618/pinior-nowy-rzad-albo-nieuchronna-orbanizacja

Oto co mówi o stanie polityki:

'Premier Polski powinien na swojej pierwszej konferencji prasowej
powiedzieć otwarcie i zdecydowanie, że mamy dziś do czynienia z
problemem braku kontroli demokratycznych instytucji i państwa
polskiego nad służbami. Mamy do czynienia z polskim wariantem tego, co
w odniesieniu do USA opisał Mike Lofgren w swoim rewelacyjnym eseju z
lutego tego roku, Anatomy of the Deep State.'

Tutaj jest ten esej Logfrena.

http://billmoyers.com/2014/02/21/anatomy-of-the-deep-state/

Esej jest rzeczywiście ciekawy, ale zawarte w nim tezy są przecież
dobrze znane wszystkim tym co interesują się ogólnoświatową aferą
podsłuchową. Niewykluczone jednak, że to co dostrzegł Pinior jest
najistotniejsze. Zauważcie jakie są paralele między najściem na
Guardiana i najściem na Wprost. Zauważcie, że cała afera z GCHQ w
ogóle jakby nie dotyczy Camerona, a u nas wszystko spada na Tuska. I
to z jakimi konsekwencjami.



2014-06-19 17:25 GMT+02:00 Władysław Majewski <wladek.majewski w gmail.com>:
> Moim zdaniem z perspektywy piratów afera ta przede wszystkim dowodzi, że
> społeczne przyzwolenie na powszechne i masowe szpiegowanie, podsłuchiwanie i
> podglądanie przez służby specjalne w żaden sposób nie poprawia naszego
> bezpieczeństwa, natomiast prowadzi do wykorzystania takich nagrań dla
> własnej korzyści kolecjonerów cudzej korespondencji, podsłuchiwaczy i
> podglądaczy. Jednym słowem: dowodzi, że nasz sprzeciw wobec powszechnnej i
> niekontrolowanej inwiligacji był i jest wynikiem realistycznej oceny faktów
> i ryzyka, a nie przejawem anarchistycznej paranoi.
>
> Co do samej rozmowy Sienkiewicz - Belka:
>
> 1. styl jest niesmaczny, ale uwierzcie, że miałem wątpliwy przywilej być w
> niepublicznych okolicznościach świadkiem równie emocjonalnych lub knajackich
> zachowań osób zajmujących równie wysokie pozycje i reprezentujących
> najróżniejsze nurty, partie, a także kraje. Zachowania takie nie zachwycają,
> ale staram się zrozumieć ich różnorodne motywacje:
>
> - jeśli komuś w okolicznościach publicznych w żadnym wypadku nie wolno
> uzewnętrznić emocji, to być moze zbyt przesadnie daje im wyraz, gdy ma
> jakieś poczucie prywatności;
>
> - niektórzy naprawdę sądzą, że dosadny jest skuteczniejszy w działaniu i
> lepiej wyraża determinację w egzekwowaniu zadań, nie bez powodu kojarzony
> jest on z wojskiem,
>
> - powszechne jest też przekonanie, że formalny luz lepiej buduje poczucie
> więzi rozmówców
>
> Nie akceptuję żadnego z tych rozumować, ale muszę przyjąć do wiadomości, że
> są one dość powszechne, także  wśród ludzi ciężkiej pracy i wysokich
> umiejętności.
>
> 2. Nie zgadzam się z interpretacją, że prezes NBP zgodził się dodrukować
> pieniądze. Prezes NBP zapytany, czy w warunkach kryzysu i paniki rynkowej
> rozważy bezpośredni wykup obligacji skarbowych przez bank centralny, a więc
> podejmie działania analogiczne do podejmowanych ostatnio przez cetralne
> banki USA i strey Euro, odpowiedział, że musi w tym celu uzyskać odpowiednie
> upoważnienie ustawowe oraz musi mieć wsparcie ze strony organów
> kolegialnych, które takie działania poprą na podstawie analiz sytuacji
> globalnej i długoterminowej, a tylko średnioterminowej technicznej analizy
> lokalnego ryzyka inflacyjnego, która to analiza jest oebcnie głównym
> zadaniem RPP. Tłem tej rozmowy są  światowe doświadczenia makroekonomiczne z
> ostatnich 7 lat, które pozwoliły ocenić praktyczną skuteczność tego rodzaju
> działań i skalę związanego z nimi ryzyka, które okazało się bardziej
> sterowalne niż dawniej oceniano.
>
> 3. Warto zauważyć, że od tej rozmowy minął prawie rok. W ciągu tego roku NBP
> nie tylko nie poluzował polityki pieniężnej, ale wręcz nie dał do budżetu
> ani złotówki ze swego zysku (były ku temu merytoryczne powody kursowe, ale
> jakby prezes Belka chciał pomóc, to byłby w stanie z miliard lub dwa zysku
> wykazać...).
>
> 4. Prezes NBP przekazuje sygnał, że w jego ocenie działania ówczesnego
> ministra finansów były zbyt nastawione na doraźny efekt polityczny i na jego
> własną polityczną pozycję i że pożądany efekt, a więc stabilizację
> gospodarki i rynków finansowych, lepiej zapewniłby zawodowy finansista (ja z
> tą oceną się w pełni zgadzam...).  Prezes NBP, jak każdy obywatel, ma prawo
> przekazać otoczeniu premiera taki sygnał, a decyzję w tej sprawie podejmuje
> premier. Nie dziwię się jednak Premierowi, że w tej sprawie bardziej
> uwzględnia opinię prezesa banku niż np. moją.
>
>
>
>
>
>
> W dniu 19 czerwca 2014 15:44 użytkownik Roger <roger w syndykalista.org>
> napisał:
>>
>> Cześć
>>
>> > ta kilkuminutowa rozmowa Belki z Sienkiewiczem nie brzmi tak naprawdę
>> > źle
>>
>> Całkowicie nie zgadzam się z powyższą opinią. Prezes NBP zgodził się
>> dodrukować pieniądze choć jest to sprzeczne z konstytucją.
>>
>> Trzeba wyraźnie napisać: publikowanie rozmów przestępców jest rzeczą godną
>> pochwały. Powinniśmy im podziękować.
>>
>> pozdrawiam
>> Roger
>>
>>
>> From: Tomasz Kisielewski
>> Sent: Thursday, June 19, 2014 2:48 PM
>> To: PP Org
>> Subject: Re: [pp-org] Odp.: taśmy
>>
>> Niewątpliwie powinniśmy popierać jawność działań bezpośrednio związanych z
>> rządzeniem państwem, ale dostanie się do rządu nie powinno całkiem odbierać
>> prawa do prywatności. W związku z tym moim zdaniem jeśli chcemy wydawać
>> jakieś oświadczenie, to powinno ono zawierać z jednej strony to o czym piszą
>> Tomasz i Kacper, czyli że nie popieramy ograniczania swobody mediów gdy
>> publikują informacje o znaczeniu publicznym, ale z drugiej również sprzeciw
>> wobec nagrywania kogokolwiek -- jeśli pozwolimy nagrywać prywatne rozmowy
>> polityków, to niejako sami stajemy się hipokrytami gdy próbujemy walczyć z
>> masowym zbieraniem informacji o wszystkich obywatelach, jak w przypadku
>> wspomnianego NSA. Pozorna sprzeczność w tych dwóch punktach chyba bierze się
>> z tego, że tak istotne dla państwa/gospodarki/polityki rozmowy nie powinny
>> być rozmowami prywatnymi, choć to może być postulat utopijny.
>>
>> Co do mojej osobistej oceny nagrań i całej afery, to co najmniej ta
>> kilkuminutowa rozmowa Belki z Sienkiewiczem nie brzmi tak naprawdę źle --
>> jedyna rzecz co do której można mieć z moralnego punktu widzenia
>> zastrzeżenia to motywowanie istotnych decyzji politycznych chęcią wygrania
>> wyborów, ale w kontekście to brzmiało jakby tę chęć uzasadniali dobrem
>> kraju, co znowu brzmi nieźle. Pełne godzinne nagranie zawiera natomiast
>> bardzo dużą część wyraźnie prywatnych spraw, które nie powinny być
>> nagrywane/publikowane. Wejście ABW do redakcji Wprostu jest na odmianę
>> głównie dziwne -- być może faktycznie rząd się bał, że wśród tych taśm
>> będzie coś poważniejszego, być może ABW próbowało pokazać, że jednak coś w
>> tej sprawie robi (niedopuszczanie do podsłuchiwania rządzących jest afaik
>> jednym z ich obowiązków, więc teraz może im być głupio), a być może naprawdę
>> na tych taśmach mogą być jakieś istotne tajemnice (to wtedy jest
>> niewątpliwie porażka i rządzących i ABW) i próbowali to sprawdzić -- tak czy
>> inaczej działania były nieudolne, co póki co jest najbardziej pogrążającym
>> rząd efektem afery w moich oczach.
>>
>> Pozdrawiam,
>> Tomek
>>
>>
>> W dniu 19 czerwca 2014 13:07 użytkownik Tomasz Andrzej Moroń
>> <tmowiczanin w gmail.com> napisał:
>>>
>>> Jesteśmy za jawnością działań instytucji państwowych i przejrzystością
>>> ich działań. Próby ukrywania przed opinią publiczną materiałów
>>> pokazujących jak działa nasze państwo to walka z tą jawnością.
>>> Powinniśmy zarówno my jak i inne organizacje, które tę jawność
>>> wszędzie w polityce i sprawowaniu władzy chciały by widzieć
>>> zaprotestować. Powinniśmy z innymi organizacjami wspólnie wydać
>>> oświadczenie, że wszelkie działania mające chronić prywatność osób
>>> publicznych podczas sprawowania przez nich funkcji publicznych są dla
>>> interesu zarówno państwa jak i społeczeństwa nieuzasadnione.
>>> Konsekwencją bycia politykiem jest to, że trzeba być przygotowanym na
>>> to że wszyscy będą ci patrzyli na ręce.
>>>
>>> W dniu 19 czerwca 2014 13:00 użytkownik  <michal w psychiatryk.info>
>>> napisał:
>>> > W tej kwesti to skoro mowimy o tym co np sam premier mowi że sa to
>>> > tasmy nagrania ktorymi mozna kogos szantazowac ... To dlaczego w odniesieniu
>>> > do podsluchow ,NSA ktore tak samo moga być wykorzystywane wobec obywateli
>>> > lub calych Panstw, prokuratura nie wszczela postepowania ??? Moim skromnym
>>> > zdaniem hipokryzja i brak konsekwencji w ocenie sytuacji sa niedopuszczalne
>>> > dla wladzy panstwowej. Kolejna zecz to Panowie tasmienni maja dostep do
>>> > informacji niejawnych tajnych i o kwestiach sluzbowych chyba nie powinni w
>>> > miejscach publicznych dywagowac... Jeszcze jedno to że ABW zaatakowala
>>> > gazete mozna by rozpatrywac jako dbanie o bespieczenstwo Panstwa nie wiadomo
>>> > o czym panowie mowili i czy nie ujawnili tajemnic ale to tasmienni panowie
>>> > powinni być sluchani przez ABW w tej sprawie a ich się omija ... Nie wiem
>>> > nie sluchalem tego ale sytuacja jak dla mnie w mojej ocenie jest co najmniej
>>> > groteskowa :)
>>> > Pozdrawiam MD
>>> > Wysłano z BlackBerry® smartphone w Play
>>> >
>>> > -----Original Message-----
>>> > From: Zbigniew Łukasiak
>>> >  <zbigniew.lukasiak w polskapartiapiratow.pl>
>>> > Sender: org-bounces w partiapiratow.orgDate: Thu, 19 Jun 2014 10:04:18
>>> > To: PP Org<org w partiapiratow.org>
>>> > Reply-To: PP Org <org w partiapiratow.org>
>>> > Subject: [pp-org] taśmy
>>> >
>>> > _______________________________________________
>>> > Org mailing list
>>> > Org w partiapiratow.org
>>> > http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
>>> > http://polskapartiapiratow.pl/
>>> > _______________________________________________
>>> > Org mailing list
>>> > Org w partiapiratow.org
>>> > http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
>>> > http://polskapartiapiratow.pl/
>>>
>>>
>>>
>>> --
>>> Pozdrawiam
>>>
>>> Tomasz Moroń
>>>
>>> _______________________________________________
>>> Org mailing list
>>> Org w partiapiratow.org
>>> http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
>>> http://polskapartiapiratow.pl/
>>
>>
>>
>> ________________________________
>> _______________________________________________
>> Org mailing list
>> Org w partiapiratow.org
>> http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
>> http://polskapartiapiratow.pl/
>>
>>
>> _______________________________________________
>> Org mailing list
>> Org w partiapiratow.org
>> http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
>> http://polskapartiapiratow.pl/
>
>
>
>
> --
> W Majewski
>
> _______________________________________________
> Org mailing list
> Org w partiapiratow.org
> http://listy.partiapiratow.org/mailman/listinfo/org
> http://polskapartiapiratow.pl/



-- 
'JotHal' jozef [dot] halbersztadt [at] gmail [dot] com
Internet Society Poland http://www.isoc.org.pl



Więcej informacji o liście Org