[pp-org] Czy udostępnianie jest kradzieżą?

Paweł Jagiełło paweljagiello w o2.pl
Pią, 27 Lip 2012, 13:58:36 CEST


Mówię np. o XIX wieku. 
 
Chodzi mi generalnie o to, że kiedyś, gdy komuś kradłeś książkę, zabierałeś nośnik. I tak teraz niektórzy myślą: jak skopiujesz płytę, też kradniesz. Tyle, że ta logika jest błędna. Teraz "kradniesz" tylko utwór, kiedyś "kradłeś" i utwór i nośnik. 
Dnia 27 lipca 2012 13:17 Radek Czajka <radek.czajka w gmail.com> napisał(a):
W dniu 27 lipca 2012 12:41 użytkownik Paweł Jagiełło
<paweljagiello w o2.pl> napisał:
> Dlaczego tak silnie próbuje się porównywać kradzież dobra niematerialnego do
> "kradzieży" dobra niematerialnego? To naturalny proces. Kiedyś trudniej było
> rozróżnić nośnik od utworu. Był utwór: np. książka i jej nośnik: papier.
Dlaczego trudniej? Książka jest na papierze albo w pliku EPUB, muzyka
na płycie albo w pliku FLAC, co za różnica? Zwłasza w kontekście
rzekomej „kradzieży”? Ani w przypadku książki papierowej, ani w
przypadku EPUB-a naruszenie prawa autorskiego nie ma przecież nic
wspólnego z zabieraniem komuś czegoś.
Also:
http://bialy.jogger.pl/2012/01/08/prawo-czajki/
-------------- następna część ---------
Załącznik HTML został usunięty...
URL:  <http://listy.partiapiratow.org/pipermail/org/attachments/20120727/9e07352c/attachment.html>


Więcej informacji o liście Org