[pp-org] LiquidFeedback - proszę skasujcie poprzedni email

1o1o1 Gazeta.pl 1o1o1 w gazeta.pl
Czw, 12 Lip 2012, 14:45:55 CEST


W dniu 12 lipca 2012 11:47 użytkownik Michał 'rysiek' Woźniak <
rysiek w fwioo.pl> napisał:

> Dnia czwartek, 12 lipca 2012 o 13:37:02 Overdrive napisał(a):
> > Piękny strzał w stopę Zbigniew. Pogratulować.
> >
> > Alek, jeśli mamy zamiar autorytatywnie oceniać stan umysłu tu
> > piszących, to także chyba mija się z ideą współpracy. Nie
> > wspominając o zwykłej kulturze oczywiście.
> >
> > Andy już pisał, że kod Liquid Feedback jest otwarty i ogólnie
> > dostępny. Niedostępne jest tylko polskie tłumaczenie. A padały
> > zarzuty, że nie można zajrzeć w kod.
>
> Jednak zamiast od razu, na początku tej całej dyskusji odpowiedzieć
> prosto "kod jest dostępny, polskie tłumaczenie - nie", nasz kolega
> Andy był uprzejmy kluczyć i tańczyć między kroplami deszczu przez
> kilka długich maili.
>
> Ja nie miałem wiedzy, jak to wygląda, do momentu maila, który
> *wreszcie* to wyjaśnił.
>
> > Czy to usprawiedliwia dublowanie roboty? Dla mnie nie, ale jak ktoś
> > bardzo chce się narobić, bo trudniej się dogadać, to znowu kiepsko
> > świadczy o idei współpracy.
>
> Sprawa jest większa, niż "narobić się". Jeżeli zaczniemy używać
> narzędzia, do którego nie mamy pełnych praw, uzależniamy - i to bardzo
> silnie - przyszłość i możliwość działania PP od widzimisię bliżej
> nieokreślonej (nadal!) grupy ludzi, do której mgliście odnosi się Andy
> w swoich mailach.
>
> Ja w tym momencie uważam, że lepiej się "narobić" (a jak przykład
> Marty wskazuje, nie jest to jakaś straszliwa, niemożliwa do wykonania
> robota), niż za 2 miesiące czy rok dowiedzieć się, że cała wiedza,
> całość dyskusji i głosowań, które odbywaliśmy w tym narzędziu jest dla
> nas niedostępne, bo mgliście zakreślona grupa "demokratycznie
> zadecydowała", że ma już na przykład dość użyczania nam tłumaczenia za
> darmo i czas pobierać opłaty.
>
> --
> Pozdrawiam
> Michał "rysiek" Woźniak
>
> Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania
>

Ze Zbigniewem nie polubiliśmy się od samego początku. Rozumiem, ostrą
dyskusję i nawet złośliwości. Natomiast publiczne godzenie w moje dobra
osobiste sprawiają mi osobiście dużą przykrość. Ale poza tym, Zbigniew
zrobił i robi kawał dobrej roboty i to dostrzegam. Dzięki Zbigniew!

Napisałem wcześniej, że po ukonstytuowaniu się partii i powołaniu zarządu
wszystkie posiadane przez nas informacje i dane dotyczącew LiquidFeedback
zostaną przekazane partii:

http://listy.partiapiratow.org/pipermail/org/2012-July/000545.html

Napisałem też już dawno, że kod jest otwarty a tylko wstrzymaliśmy się z
publikacją tłumaczenia _na razie_. Przy czym nikomu nie zamykamy dostępu do
naszych zasobów. Określiliśmy go tylko w sposób wybrany przez nas
demokratycznie:

http://listy.partiapiratow.org/pipermail/org/2012-July/000559.html

Alek zastanawia mnie jednak coś innego. Jako grupa LiquidDemocracy.pl
zainwestowaliśmy nasze prywatne pieniądze w hostingi, kosztem swojego
wolnego czasu postawiliśmy stronę, napisaliśmy parę tekstów, zrobiliśmy
filmik, zainstalowaliśmy LF i oddaliśmy go publicznie wszystkim chętnym,
którzy chcieliby się go nauczyć, zapoznać się i przyjrzeć jak funkcjonuje,
potestować... A tak mało ludzi nam za to chociażby, w najzwyklejszy sposób
podziękowało. Powszechne są za to ataki, wymagania, żądania , oczekiwania i
inwektywy. Brak szacunku, złość i nienawiść. Nie jestem socjologiem, ale
pewnie ma to jakieś racjonalne wytłumaczenie. Mógłbyś, proszę podać mi
jakąś hipotezę na priv i nam coś doradzić?

Pozdrawiam
Andy Lange
LiquidDemocracy.pl
-------------- następna część ---------
Załącznik HTML został usunięty...
URL:  <http://listy.partiapiratow.org/pipermail/org/attachments/20120712/553f206f/attachment.html>


Więcej informacji o liście Org