[pp-org] Libertarianie, lewicowcy i Wolne i Otwarte Oprogramowanie

JotHal jozef.halbersztadt w gmail.com
Śro, 1 Sie 2012, 15:31:03 CEST


W dniu 1 sierpnia 2012 09:25 użytkownik Zbigniew Łukasiak
<zzbbyy w gmail.com> napisał:
> 2012/7/30 JotHal <jozef.halbersztadt w gmail.com>:
>> W dniu 30 lipca 2012 15:41 użytkownik Zbigniew Łukasiak
>> <zzbbyy w gmail.com> napisał:
>>> 2012/7/30 JotHal <jozef.halbersztadt w gmail.com>:
>>>
>>>>
>>>> Upieram się, ze to co ważne dla piratów mówi Rick Falkvinge
>>>> http://www.youtube.com/watch?v=zsI3-IEWgFg
>>>
>>> Tak - chyba to już zawarliśmy w naszych celach.  To jest ten 'twardy
>>> rdzeń' - sprawy co do których mamy pewność i zgodę wszystkich stron.
>>> Ciekawi mnie jednak jak jeszcze można by te cele rozszerzać nie tracąc
>>> tej zgody.
>>>
>>>
>>>
>>> Wcześniej napisałeś:
>>>
>>>> Naprawdę mylisz się sądząc, że opcji pirackiej byłoby coś wyjątkowo
>>>> oryginalnego gdyby oznacza zafascynowanie się technologią. Takiego
>>>> myślenia o rozwiązywaniu problemów świata było w przeszłości wiele. Po
>>>> czasie zawsze oceniano je za naiwne.
>>>
>>> Oj tam - pare problemów jednak technologia rozwiązała - inaczej
>>> bylibyśmy ciągle na tej sawannie i zajmowali się zbieractwem i
>>> polowaniem na drobną zwierzynę.  Technologia często nie rozwiązuje
>>> tego co chcielibyśmy - bo zbyt łatwo extrapolujemy jej możliwości -
>>> ale to nie znaczy, że nic się nie zmienia.  Cywilizacja się zmienia
>>> cały czas i głównym motorem tych zmian jest technologia - naszym
>>> zadaniem jest zrozumieć te zmiany i zbudować na tym rozumieniu nasz
>>> program.  Zafascynowanie oznaczałoby jakąś ślepą wiare w postęp  -
>>> oczywiście, że nie tędy droga - trzeba być realistą i trzeba
>>> weryfikować hipotezy - ale jeśli mamy być nową partią to powinniśmy
>>> się zastanowić co się w tej chwili zmienia w polityce i jakie to
>>> tworzy możliwości.
>>>
>>>
>>
>> No i co z tego, że rozwiązała. Zamiast tego doprowadziła do powstania
>> innych. Pewnie, że trzeba się zastanawiać jak z nich wychodzić. Czy my
>> zajmujemy się czymś innym?
>>
>> Ja uważam, że Falkvinge w tym właśnie speach'u mówi o odrębności
>> pirackiej. Z właściwym do tego oddechem podpiął swoje osiągnięcia pod
>> 40-letni cykl wielkich zmian. 120 lat temu w centrum przełomu miały
>> być prawa polityczne, 80 lat temu prawa pracownicze, 40 lat
>> zanieczyszczenie środowiska, a obecnie o niezgoda na nadzór. Każdy
>
> OK - ale przecież to, że ruch piracki zaczął się od niezgody na nadzór
> to nie znaczy, że na tym ma się skończyć.  Tak samo jak socjaliści
> przecież nie kończą swojego programu na 'nie zgadzamy się na wyzysk
> pracowniczy'.
>


Moja intencja nie jest ograniczanie się do niezgody na nadzór. Choć
Rick Falvinge nie w 2006 , lecz w 2012 uznał że sprzeciw co do (1)
censorship, (2) wiretapping, (3) an end to anonymity najlepiej
charakteryzuje siły dążące do zmiany.

Powiem więcej, od każdej partii politycznej "serio" jest wymagane
ustosunkowywanie do całego spektrum problemów, choćby wojny w
Afganistanie. I nie ma co się z tego powodu krzywić. Odnosząca sukcesy
siła polityczna będzie musiała odpowiadać na takie pytania, które będą
zadawane z jasną intencją aby zasugerować jej brak kompetencji i
powagi.

Wyzwaniem dla nas, wyzwaniem na obecną chwilę, jest napisanie w
tekście na jedną stronę o co nam chodzi. W czym ma się przejawiać
dążenie do zapewnienia Freedom of Speech and Openness, której
sprzeciwia się Old Guard? Może Jarek Lipszyc złożyłby tych kilkaset
słów, a my będziemy krytykować i poprawiać?

JH



Więcej informacji o liście Org